Zaliczane są do nich głównie anoreksja oraz bulimia, które najczęściej uważane są za choroby dotyczące wyłącznie młodych kobiet, a także i mężczyzn. Jednak naukowcy są zdania, że główne czynniki sprawcze, które prowokują zaburzenia odżywiania u nastolatków, mogą również trwać nawet w późniejszym, dorosłym życiu.
Statystyki są niepokojące, a wręcz alarmujące. Dowodzą, iż coraz więcej osób w średnim wieku oraz starszych ludzi muszą ponownie leczyć problemy żywieniowe, które rozpoczęły się jeszcze w młodości, a zostały odnowione przez zaistniałe kryzysy osobiste i liczne stresy, znamienne dla dorosłego życia. Amerykańskie The Renfrew Center, dzięki której funkcjonuje szereg klinik specjalizujących się w typowych zaburzeniach jedzenia w Stanach Zjednoczonych, odnotowało aż 42% wzrost klientek w średnim wieku od 2001 roku. Natomiast według studiów Uniwersytetu w
Minnesocie niezdrowe wzorce jedzenia przyswojone w wieku dojrzewania oraz podczas nastoletnich lat są przeważnie kontynuowane w dorosłym życiu. Wynik badania, w którym śledzono 2287 dzieci aż do momentu ich przejścia w początkową dorosłość, stwierdził, iż ponad połowa dziewczyn miała szkodliwe nawyki żywieniowe i trwały aż do ukończenia przez nich 20 lat.
Doktor Ed Tyson, specjalista zaburzeń jedzenia w Austin w Teksasie, uważa, że zaburzenia odżywiania mogą być bardzo niszczące dla ciała. Szczególnie w średnim wieku, gdy pojawiają się charakterystyczne problemy zdrowotne, takie jak osteoporoza czy zachwianie równowagi chemicznej w organizmie. Natomiast szkodliwym skutkiem złego odżywiania może być jeszcze bardziej trwały wpływ powyżej wymienionych schorzeń na zdrowie i znacząco pogorszyć jakość życia w podeszłych latach.
Kłopot z zaburzeniami żywieniowymi w dorosłym życia polega na trudności przyznania się do nich. Wytłumaczenia szuka się przeważnie w innych uzależnieniach, chociażby alkoholizmu.
Dlaczego? Dorosłe osoby borykające się z anoreksją lub bulimią po prostu wstydzą się swojego problemu, ponieważ sądzą, iż ze względu na niemłody wiek wręcz niestosownie jest chorować na zaburzenia żywienia. Jednak warto się przełamać i spróbować poszukać rozwiązania w specjalistycznym ośrodku.
Aczkolwiek leczenie zaburzeń odżywiania u dorosłych powinno się różnić od typowej kuracji przeznaczonej dla nastolatków. Powinno przede wszystkim być dostosowane do problemów charakterystycznych dla ludzi w średnim wieku, które skłaniają ich do obsesji na punkcie „zdrowego” odżywiania, liczenia kalorii i maniakalnego kontrolowania masy ciała. Ponadto warto stworzyć osobne grupy wiekowe, dzięki czemu starsze osoby nie będą się krępować w obecności młodszych.
Dlaczego dorosłe osoby z problemami żywieniowymi powinny podjąć walkę z nimi? Leczenie jest szczególnie istotne, gdy taka osoba posiada dzieci, ponieważ mogą one przejąć niezdrowe wzorce żywieniowe od swoich rodziców i naśladować później w dorosłym życiu. Ryzyko zachorowania na anoreksję lub bulimię jest u nich aż 15-krotnie większe! Jednym ze środków leczniczych na zwiększenie apetytu dla osób dorosłych.
