Fenomen aromaterapii znany był już bardzo dawno temu. Pierwsze dowody na leczenie różnych dolegliwości właśnie za pomocą zapachów odnaleźć można w świętych księgach pochodzących z Indii, chociażby w Ajur Wedzie. Zatem olejki eteryczne stosowano już pięć tysięcy lat temu, również w antycznym Egipcie czy Starożytnej Grecji i Rzymie. Warto wspomnieć o Kleopatrze, która cierpiała na bezsenność i – aby jej zapobiec – wkładała w poduszki, na których spała, płatki róż. Natomiast pradawny ojciec medycyny, Hipokrates (460-377 p.n.e.), wręcz zalecał stosowanie olejków eterycznych do kąpieli oraz masaży. Jednak nazwa AROMATERAPIA była dawniej nieznana i wprowadzono ją dopiero w 1928 roku za sprawą Rene Gattefosse, francuskiego chemika. Na jego przykładzie widać, iż leczenie zapachami przynosi oczekiwane efekty. Esencja lawendy, w której zanurzył poparzoną dłoń, spowodowała szybkie zagojenie się rany, bez pozostałości żadnych blizn.
Czym zatem jest aromaterapia? Najprościej definiując – jest to metoda leczenia, do której używa się naturalne olejki eteryczne, wprowadzane do organizmu zarówno przez skórę, jak i drogi oddechowe. Właściwe zastosowanie konkretnego zapachu nie tylko poprawia stan psychiki, a chandrę bądź depresję potrafi zamienić w dobry nastrój, ale również posiada działanie przeciwbólowe, przeciwzapalnie, odkażająca, nawet przeciwbakteryjne oraz przeciwwirusowe. Ponadto niektóre aromaty wywołują w naszym umyśle wspomnienia pewnych osób bądź wydarzeń oraz przeróżne skojarzenia zmysłowe. Aromaterapia oparta na naturalnych olejkach eterycznych, które są wytwarzane z zapachowych elementów roślin aromatycznych, przypomina coś na wzór homeopatii. Nic dziwnego – w końcu w obu dziedzinach swoistego lecznictwa wykorzystuje się wyłącznie dary natury i terapeutyczne właściwości roślin, genialnie unikając szkodliwej chemii.
Kto może korzystać bez ograniczeń z dobrodziejstw aromaterapii? Teoretycznie leczenie zapachami jest przeznaczone dla wszystkich ze względu na naturalne pochodzenie olejków eterycznych. W pewnym sensie można przyporządkować je do lekarstw ziołowych, chociaż w przeciwieństwie do nich stężenie aktywnych substancji jest ogromne. Dlatego olejków eterycznych należy używać rozsądnie, zgodnie z ogólnymi zasadami bezpieczeństwa w ich stosowaniu. Wszyscy bez obaw mogą wykorzystywać aromaterapię dla celów leczniczych, z wyjątkiem niemowląt oraz dzieci poniżej 12 roku życia.
Jeżeli zaś chodzi o ciężarne kobiety, to ciąża nie jest ostatecznym przeciwwskazaniem do stosowania olejków eterycznych. Aczkolwiek powinny być używane dopiero po konsultacji z lekarzem prowadzącym oraz pod opieką licencjonowanego terapeuty. Jednak istnieją olejki eteryczne, których kobiety w ciąży powinny się definitywnie wystrzegać, jak np. bazylia, brzoza, cedr, goździk, jaśmin, jałowiec, mirra, mięta pieprzowa, rozmaryn, szałwia lekarska i muszkatałowa oraz tymianek.
Natomiast niektóre zapachy są niewskazane przy przyjmowaniu pewnych lekarstw oraz schorzeniach. Dla przykładu pigułki antykoncepcyjne nie powinno się łączyć z olejkiem geraniowym, z kolei przy nadciśnieniu trzeba koniecznie unikać olejku tymiankowego. Pod żadnym pozorem olejków eterycznych nie wolno aplikować doustnie! Ponadto do aromaterapii należy wybierać wyłącznie olejki eteryczne bardzo wysokiej jakości, które zagwarantują pełnię właściwości aromaterapeutycznych oraz z pewnością będą bezpieczne w stosowaniu.

