Wakacje bez rodziców – kolonie i obozy dla dzieci

Wakacje bez rodziców – kolonie i obozy dla dzieci

Wyjazd dziecka na kolonię czy obóz zawsze budzi wiele obaw i pytań. Rodzice są szczególnie zatroskani wtedy, kiedy jest to pierwszy wyjazd na wakacje bez ich towarzystwa. Tymczasem, to właśnie od tego jak zorganizowany on zostanie, jakie czynniki weźmiemy pod uwagę, a nawet, jak sami się zachowamy zależy, czy będzie to czas radosny, pełny fantastycznych wspomnień i czy dziecko w przyszłości z ogromną chęcią wybierze się na następną kolonię, czy też nigdy już nie zechce wyjechać na tego typu zorganizowane wakacje.

Czy dziecko jest gotowe?

Pierwsze zasadnicze i chyba najważniejsze pytanie wiąże się z tym, czy dziecko jest już gotowe by wyjechać bez rodziców, czy sobie poradzi i jaki wiek jest do tego najodpowiedniejszy. Istnieją wprawdzie pewne teoretyczne kryteria wiekowe, wyznaczone na podstawie średniej czy też dokonań psychologii dziecięcej. Często organizatorzy wyznaczają dolne i górne granice wiekowe, tak by rodzice na posyłali na kolonie dzieci zbyt małych, a jednocześnie by ci najmłodsi uczestnicy wyjazdów, nie mieli do czynienia z dużo starszymi kolegami. Trzymanie się sztywno tych kryteriów nie jest jednak dobrym pomysłem. W każdym wypadku należy podjeść do dziecka w absolutnie indywidualny sposób, uwzględniając jego umiejętności, predyspozycje i poziom rozwoju oceniony na podstawie obserwacji. Można wyznaczyć dwa obszary, których ocena jest konieczna, aby móc stwierdzić czy dziecko jest gotowe na samodzielny wyjazd.

Po pierwsze istotne są kwestie dotyczące umiejętności zadbania o siebie przez dziecko w sprawach powszednich, a więc dotyczących samodzielnego ubrania się i higieny osobistej. Aspekty te mają wymiar przede wszystkim praktyczny, są jednak istotne również ze względu na dodatkowe obciążenie psychiczne, jakie może stanowić dla dziecka brak tych umiejętności, w obliczu absolutnie obcego dotąd klimatu kolonii czy obozu.

Druga kwestia dotyczy obszaru psychiki i umiejętności funkcjonowania w grupie rówieśników. Najlepiej, aby na pierwszy wyjazd dziecko pojechało z kolegą, koleżanką znaną mu już wcześniej na przykład ze szkoły, czy podwórka. Nie mniej jednak, będzie ono mieć do czynienia z wieloma zupełnie obcymi osobami, dlatego umiejętność nawiązania kontaktu i współżycia w grupie nowych rówieśników jest niezwykle istotna. Najefektywniejszą szkołą takich umiejętności będzie odpowiednio wcześniejsze uczestnictwo dziecka na przykład w pozalekcyjnych zajęciach, półkoloniach ( z noclegiem w domu), czy też właśnie nocowanie u rówieśników. Jeżeli zaś chodzi o wymiar tęsknoty za bliskimi, nie można zapominać, że dziecko będzie tęsknić na pewno i nie może być to kryterium decydujące o gotowości do udziału w kolonii czy obozie. Istotne jest tylko to, jak radzi sobie ono z tą tęsknotą, czy nie powoduje ona zachowań uniemożliwiających normalne funkcjonowanie, takich jak nieustanny płacz czy bezsenność.

Jakiego rodzaju wyjazd?

Następnym obszarem, który dokładnie powinni przemyśleć rodzice jest rodzaj wyjazdu, fakt, kto go organizuje i w jakim klimacie ma on przebiegać. Ważne jest, aby samo dziecko było przekonane do tego, że chce jechać. Bez wątpienia będzie ono trochę niepewne, co jednak jest rzeczą naturalną. Dorośli w końcu też zawsze wykazują pewien dystans i lęk w stosunku do spraw, w których nie mają żadnego doświadczenia. Sedno tkwi jednak w tym, aby rodzaj wyjazdu był odpowiednio dobrany do dziecka, a ono samo przekonane, że chce jechać, spróbować, przekonać się i zobaczyć. Przykładowo w większości wypadków nie będzie dobrym pomysłem posłanie malucha na obóz żeglarski, jeżeli nigdy wcześniej on nie żeglował, lub na obóz narciarski, jeżeli nie spróbował on wcześniej jazdy na nartach. Oczywiście organizatorzy takich wyjazdów zazwyczaj troszczą się o najmłodszych, którzy umiejętności w danej dziedzinie jeszcze nie posiadają. Ważne jest jednak, aby maluch wcześniej chociaż kilka razy spróbował danej aktywności czy sportu, by rodzice mogli stwierdzić, czy dziedzina ta ma w ogóle szansę go zainteresować.

Jak daleko? Na jak długo?

Ostatnia z zasadniczych kwestii dotyczy długości wyjazdu i miejsca pobytu. Na pierwszą kolonię warto wysłać dziecko niezbyt daleko. Korzystniej będzie także, jeżeli czas trwania wakacji będzie dosyć krótki. Istnieje wówczas większe prawdopodobieństwo, że maluch wróci z niedosytem, pełen wrażeń i chęci na kolejne tego typu wakacje. W przypadku zbyt długiego wyjazdu, wszystkie miłe wspomnienia mogą mianowicie zostać zatarte poprzez wspomnienie tęsknoty i chęci powrotu do domu.

Bo warto!

Pomimo tak wielu koniecznych do rozstrzygnięcia kwestii i nie do końca sztywnych kryteriach oceny gotowości własnego dziecka, a także dylematach związanych z wyborem wyjazdu, warto pamiętać, że kolonie i obozy są ważnym szczeblem na drabinie nauki samodzielności i funkcjonowania w społeczeństwie. Warto, by rodzice w odpowiednim dla dziecka momencie przełamali własne opory i obawy, mając na uwadze, jak wiele ważnych życiowo doświadczeń może dać ich dziecku udział w odpowiednio dobranej, przemyślanej kolonii. Niektórzy z nas zapewne z własnego doświadczenia widzą, że obozowe wspomnienia pozostają w pamięci na całe życie.

 

We will be happy to hear your thoughts

Dodaj Odpowiedź

You cannot copy content of this page